
Koszulki za 2€?! Brzmi całkiem nieźle prawda? W końcu za tyle to ciężko kupić nawet filiżankę kawy, a co dopiero koszulkę.
Właśnie to pytanie chce zadać ludziom organizacja non-profit, Fashion Revolution.
Ten dzień to także druga rocznica zawalenia budynku fabryki odzieży w Bangladeszu. W tej katastrofie zginęło ponad 1000 pracowników, którzy produkowali ubrania dla takich sławnych marek jak Walmart, Benetton, J.C. Penney czy wielu innych. Wszystko niestety odbywało się w bardzo niebezpiecznych warunkach.
„To nie konsumenci powodują ten problem, jednak nie oznacza to, że nie są częścią jego rozwiązania. Marki być może nie zwracają uwagi na to co mówią zaopatrzający ich ludzie, jednak z pewnością zwrócą uwagę na to co mówią ich klienci. Jako konsumenci mamy wielką szansę coś zmienić. Wystarczy, że tę szansę wykorzystamy!”
Moda kręci się w cyklach — to, co było modne 20 lat temu, często wraca.…
Nadia Eeckhout — fotografka, która zauważa ulotne chwile Nadia Eeckhout to belgijska fotografka z Gandawy,…
István Kerekes to nie tylko fotograf — to ktoś, kto potrafi czarować obiektywem. Ma na…
Proces starzenia się to naturalna część życia, ale dla wielu osób decyzja o zaakceptowaniu siwych…
Praca z dzikimi zwierzętami rzadko bywa idylliczna. Za każdym uratowanym zwierzęciem stoją trudne historie –…
#1 Byłem w Anglii na czyimś weselu i wszystkie duże hotele były bardzo drogie, więc…