
Przypadkowe spotkanie filipińskiej studentki z Mandaue i bezdomnego chłopca, który pilnie odrabiał pracę domową przy świetle wydobywającym się z wnętrza restauracji McDonald’s, stało się początkiem zmiany jego życia na lepsze. Ta historia wzruszyła do tej pory wielu internautów, którzy są zdecydowani wesprzeć go w dalszej edukacji. Trzecioklasista Daniel Cabrera i jego matka Christina Espinosa, którzy zostali pozbawieni zmarłego w więzieniu ojca i męża, żyją na pozbawionym ścian straganie z jedzeniem, odkąd spłonął ich dom. Pomimo tych trudności, 9-letni Daniel sumiennie odrabia każdego wieczora prace domowe przy domowej roboty ławce, używając jedynie ołówka. Właśnie w takiej sytuacji ujrzała go Joyce Gilos Torrefranca, kiedy postanowiła podzielić się losem chłopca ze światem. Daniel otrzymał stypendium i wsparcie ze strony filipińskich polityków.
Bezdomny chłopiec żyje w biedzie wraz z matką, która zarabia jedyne 80 filipińskich pesos (1,77 dolara) dziennie.
„Nie sądziłam, że zwykłe zdjęcie może tak wiele zdziałać. Dziękuję wam za udostępnianie go wśród znajomych. Dzięki temu możemy pomóc Danielowi spełniać jego marzenia. Mam nadzieję, że jego historia potoczy się szczęśliwie, dalej poruszając nasze serca i dzięki niemu nie przestaniemy czuć się zmotywowani do działania w każdej sytuacji, jaka kiedykolwiek nas spotka.”
Daniel wystąpił nawet w lokalnych wiadomościach:
Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…
Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…
Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…