
Kiedy ten bezdomny Hiszpan otrzymał z lokalnego salonu urody La Salvajeria propozycję darmowej metamorfozy, nie spodziewał się, że jedna wizyta u fryzjera całkiem odmieni jego życie. Wystarczyło strzyżenie i farbowanie włosów oraz nowy strój, by Jose Antonio na nowo przypomniał sobie lata swojej młodości. Z ulicznego włóczęgi, który od 25 lat prowadził życie bezdomnego, niespodziewanie przemienił się w rasowego hipstera. Mieszkańcy okolicy, przyzwyczajeni do wizerunku Jose, zaczęli na jego widok wykrzykiwać komplementy! Bohater transformacji wystąpił a telewizji i otrzymał od anonimowej firmy wsparcie finansowe. „Nie tylko zmieniłem swój wygląd, ta przygoda odmieniła całe moje życie.” – wyznał dziennikarzom podczas jednego z wywiadów.
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…