
Margarita Suarez całe życie kochała zwierzęta i była bardzo współczująca w stosunku do każdego jakie spotkała na swojej drodze. W zamian za swoją dobroć, na swoim pogrzebie doczekała się najpiękniejszego wyrazu wdzięczności – kilka bezpańskich psów, a nawet ptak pojawiły się, aby się z nią pożegnać. Suarez była znana (zarówno wśród ludzi jak i wśród zwierząt) z tego, że dokarmiała zwierzęta, które każdego ranka gromadziły się pod jej drzwiami. Zawsze też, kiedy wychodziła z domu, brała ze sobą torebkę z jedzeniem, aby mogła nakarmić zwierzęta, która spotka po drodze.
Poznaj Mickey’ego — malutkiego yorkshire terriera z Brooklynu, którego życie sprowadzało się do codziennego szukania…
Odkrycie sekretu o czyjejś przeszłości to jak uchylenie drzwi, za którymi nigdy nie powinieneś był…
Wszyscy kiedyś próbowaliśmy dziwnych trików kosmetycznych, myśląc, że uczynią nas ładniejszymi lub dodadzą blasku cerze…
Pisanie kilku zdań i kliknięcie „wyślij” nigdy nie było prostsze. Wymiana wiadomości to codzienność —…
Wprowadzenie Wielu ludzi poświęca dużo czasu na wypracowanie własnego stylu, ale niewielu może pochwalić się…
Pomarańcze czy serniczki? Te urocze ciasteczka to serniczki o smaku pomarańczy i orzechów piniowych,…