
Margarita Suarez całe życie kochała zwierzęta i była bardzo współczująca w stosunku do każdego jakie spotkała na swojej drodze. W zamian za swoją dobroć, na swoim pogrzebie doczekała się najpiękniejszego wyrazu wdzięczności – kilka bezpańskich psów, a nawet ptak pojawiły się, aby się z nią pożegnać. Suarez była znana (zarówno wśród ludzi jak i wśród zwierząt) z tego, że dokarmiała zwierzęta, które każdego ranka gromadziły się pod jej drzwiami. Zawsze też, kiedy wychodziła z domu, brała ze sobą torebkę z jedzeniem, aby mogła nakarmić zwierzęta, która spotka po drodze.
Wstęp Wielu z nas uważa, że warto mieć oko na najbliższe otoczenie. Dla niektórych oznacza…
Wkroczmy w świat surrealizmu oczami tureckiego artysty, który tworzy niepowtarzalne, oszałamiające fotografie. Aydın Büyüktaş, autor…
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…