
W trakcie biegu na 5000 metrów podczas igrzysk w Rio dwie biegaczki – Abbey D’Agostino (USA) i Nikki Hamblin (Nowa Zelandia) poruszyły świat reakcją na niespodziewany wypadek na trasie. Kilka chwil po przebyciu połowy dystansu lekkoatletki wpadły na siebie w biegu. Podczas gdy Hamblin podnosiła się, by kontynuować zawody, dostrzegła, że D’Agostino uległa kontuzji. Reprezentantka USA wykazała się godną podziwu postawą, podając jej pomocną dłoń. Biegaczki spotkały się wówczas po raz pierwszy, lecz wystarczyła tylko chwila, by połączył je olimpijski duch zdrowej rywalizacji. Mimo że obie zawodniczki ukończyły wyścig jako ostatnie, zostały awansowane do finału. To właśnie one stanowią najlepszy przykład koleżeńskiego zachowania dla wszystkich uczestników igrzysk!
Nie doceniamy czasem przyjaźni Często uznajemy przyjaźń za coś oczywistego. Gdy mamy zdrowe, wspierające towarzystwo,…
Arkusze kalkulacyjne, maile, spotkania, znowu arkusze, znowu maile, znowu spotkania... Dzień w pracy potrafi znużyć.…
Amerykański YouTuber Mykhailo Viktorovych Polyakov opublikował nagranie z próby „wprowadzenia nowoczesności” do izolowanego plemienia. Nielegalne…
Kiedy myślisz, że nic cię już nie zaskoczy My udowodnimy, że się mylisz — tym…
Nie ma wątpliwości — gdybyśmy mieli wybór, wielu z nas wybrałoby życie kota. Bycie człowiekiem…
Przeglądanie zdjęć to jeden z najszybszych sposobów, by zobaczyć, jak upływa czas. Nawet jeśli wszyscy…