
W trakcie biegu na 5000 metrów podczas igrzysk w Rio dwie biegaczki – Abbey D’Agostino (USA) i Nikki Hamblin (Nowa Zelandia) poruszyły świat reakcją na niespodziewany wypadek na trasie. Kilka chwil po przebyciu połowy dystansu lekkoatletki wpadły na siebie w biegu. Podczas gdy Hamblin podnosiła się, by kontynuować zawody, dostrzegła, że D’Agostino uległa kontuzji. Reprezentantka USA wykazała się godną podziwu postawą, podając jej pomocną dłoń. Biegaczki spotkały się wówczas po raz pierwszy, lecz wystarczyła tylko chwila, by połączył je olimpijski duch zdrowej rywalizacji. Mimo że obie zawodniczki ukończyły wyścig jako ostatnie, zostały awansowane do finału. To właśnie one stanowią najlepszy przykład koleżeńskiego zachowania dla wszystkich uczestników igrzysk!
Kiedy myślimy o cudach, które oferuje wszechświat, najczęściej przychodzą nam na myśl wielkie atrakcje: Wielki…
1 Znajoma mojej mamy, drobny i życzliwy staruszek, załatwił mi pracę w firmie sprzątającej, gdy…
Parę lat temu setki ludzi poszły za swoim kaznodzieją do lasu i postawiły tam wieś.…
Influencerzy zdrowotni i specjaliści od żywienia przez lata promowali różne metody odchudzania — od diety…
Nie każdy tata potrzebuje kolejnego zestawu do grillowania czy kubka z napisem. Klasyka jest spoko,…
Widzowie zwykle reagują emocjonalnie na obraz — tak, jak zamierzał jego autor. Czasami jednak życie…