
Kelly Herron to biegaczka ze Seattle, która odbywała jeden ze swoich regularnych treningów po parku Golden Gardens, kiedy została zaatakowana w publicznej umywalni. Amerykanka przeżyła prawdziwy koszmar, próbując wyzwolić się z uścisku napastnika, ale ostatecznie udało jej się skutecznie go unieszkodliwić. Herron nie tylko doskonale zastosowała podstawy samoobrony, które przyswoiła w trakcje kursu zaoferowanego przez jej pracodawcę, ale także zagwarantowała napastnikowi większe obrażenia, niż poniosła w wyniku odpierania jego ataku. Potencjalny gwałciciel został zablokowany w łazience aż do momentu przybycia policji. Przebieg dramatycznych zmagań został zarejestrowany za pośrednictwem aplikacji śledzącej trasę jej biegu – sam widok czerwonych linii na mapie parku potrafi zmrozić krew w żyłach! „Moja twarz jest pozszywana, ciało w siniakach, ale mój duch pozostał nienaruszony.” – dzieli się swoją historią Herron. Z biegaczkami lepiej nie zadzierać!
ISIS. Syria. Dallas. Brexit. Trump. W świecie pełnym złych wiadomości łatwo zapomnieć, że każdego dnia…
Choć dzieci nie zawsze skaczą z radości na myśl o powrocie do szkoły, wielu rodziców…
Nie ma nic lepszego niż wywołanie czyjegoś śmiechu. A jeszcze lepsze jest zmuszenie tej osoby…
Czego psy i ludzie mają wspólnego? Obie grupy są bystre i pełne energii. Przy odrobinie…
Pierwszy i ostatni dzień w szkole to bez wątpienia jedne z najważniejszych chwil w życiu.…
Kiedy oceniamy domy, jednym z pierwszych kryteriów jest zwykle metraż. Czy jest garderoba na miarę…