
Karteczki samoprzylepne – bez nich świat niewątpliwie pogrążyłby się w chaosie. Nikt nie pamiętałby o swoich zadaniach, ściany biur wyglądałyby całkiem surowo, nikt nie umieszczałby pasywno-agresywnych wiadomości na drzwiach lodówki, a przede wszystkim przegapilibyśmy tę niesamowitą wojnę na kolorowe karteczki! Wszystko zaczęło się niewinnie, od zwykłego „cześć” na szybie jednego z biurowców. Już wkrótce pojawiła się odpowiedź: „co tam?”. Pracownicy nie zamierzali na tym poprzestać – budynki mieszczące w sobie agencje reklamowe nie mogły narzekać na brak kreatywnych ludzi, którzy chętnie podjęli się kontynuowania zabawy. Nie minęło wiele czasu, by większość okien wypełniła się mnóstwem zabawnych obrazków i wiadomości. Ostatecznego efektu nie spodziewała się żadna z zaangażowanych osób!
Managerowie firm zarządzili ostatecznie usunięcie z okien wszystkich karteczek samoprzylepnych. Koniec zabawy!
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…
Jak właściciel, tak i pies... To przysłowie nigdy nie było tak trafne. Brytyjski fotograf Gerrard…
Z pewnością słyszałeś o tzw. klubie 27 — liście znanych osób, które zmarły w tym…
Filmy często proszą nas o zawieszenie niewiary, zabierając w magiczne albo futurystyczne podróże — tam,…