
Blake Lively nie jest obca przyciąganiu uwagi na czerwonym dywanie i zrobiła to ponownie w spektakularny sposób na premierze „Kolejna zwyczajna przysługa”. Aktorka olśniewała w oszałamiającej, dopasowanej białej sukni, która wywołała poruszenie wśród wszystkich — zarówno z właściwych, jak i kilku nieoczekiwanych powodów.
Idąc obok swojego męża, Ryana Reynoldsa, Blake zrobiła śmiałe oświadczenie w odsłaniającej ciało sukni, która łączyła ponadczasową elegancję z nutą odważnego polotu. Biała suknia sięgająca ziemi miała dramatyczne wycięcia i usztywniony gorset, idealnie eksponując jej charakterystyczny, efektowny styl. Z włosami ułożonymi w miękkie fale i minimalistyczną biżuterią dopełniającą wygląd, Blake po raz kolejny udowodniła, dlaczego jest uważana za ikonę mody.
Mimo że jej włosy i makijaż były absolutnie nieskazitelne, niektórzy bystrzy fani nie mogli nie zauważyć, że opalenizna natryskowa Blake przeniosła się z jej ramion na piękną białą sukienkę. Jedna osoba skomentowała ten wygląd na Instagramie, pisząc: „Makijaż na całym ciele na jej sukience mnie przyprawia o zawrót głowy”.
„Wszystkie plamy po opaleniźnie wokół pach…” — zauważyła inna osoba.
Ryan Reynolds, zawsze wspierający partner, był widziany, jak promiennie uśmiechał się obok niej przez cały wieczór. Para, znana ze swojej zabawnej relacji i niezaprzeczalnej chemii, po raz kolejny zdobyła serca fanów na całym świecie.
Jeśli się rozejrzysz, zobaczysz je. Wszystko zależy, czego szukasz. Łatwo ugrzęznąć w negatywach, zwłaszcza gdy…
Dziesięć lat temu 17-letni samiec goryla nizinnego zachodniego, znany jako Harambe, stał się centrum jednego…
Brad Pitt został pozwany przez firmę sprzedającą krem przeciwstarzeniowy do pielęgnacji męskich narządów. Aktor znany…
Jeśli szukasz inspiracji na następny tatuaż albo po prostu chcesz zobaczyć najciekawsze i najpiękniej wykonane…
Zanim powstała fotografia, utrwalenie chwili trwało często godzinami, a czasem dniami — artyści odtwarzali sceny…
Kiedy ostatnio przeprowadzałeś inspekcję domu lub miejsca pracy? Szczerze — w zeszłym miesiącu czy może…