
Sztuka ma nieskończoną liczbę kształtów, smaków i rozmiarów. A im bardziej my, ludzie, uczestniczymy w sztuce jako środku wyrazu, tym więcej sposobów znajdujemy, by wyrazić siebie.
Weźmy na przykład portrety. Tradycyjnie po prostu podnosiło się pędzel, maczało go w jakiejś farbie i kładło na płótnie, ale z biegiem czasu ludzie zaczęli używać wszystkiego poza pędzlami i farbą. Jak na przykład złom.
Poznaj Matta Smalla, artystę, który zajmuje się dokładnie tym – tworzy portrety z różnych kawałków złomu, dzięki czemu powstają hipnotyzujące mozaiki, które opowiadają wielowarstwową historię.
Poniżej znajdziesz garść dzieł Smalla ze złomu, nie zapomnij skomentować portretów, które najbardziej ci się podobały!
Instagram: @matt_small_art
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…