
Aguilar pił z kolegami i najwidoczniej był tak pijany, że nie zdawał sobie sprawy, że pistolet był naładowany. Podczas machania pistoletem i próby zrobienia zdjęcie, Aguilar przypadkowo postrzelił się w głowę.
Dodał, że: „Od razu zadzwoniłem na policję, i kiedy przyjechali okazało się, że nadal żyje.”
Kiedy policja przesłuchiwała jego przyjaciół, powiedzieli, że „tylko bawili się pistoletem i robili sobie zdjęcia, a on przypadkowo wystrzelił”.
Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego twierdzi, że śmierć najprawdopodobniej była przypadkiem.
Kolegom zmarłego chłopaka nie postawiono żadnych zarzutów.
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…