
Znane i lubiane zabawki zostały przecięte na połowy i wypełnione realistycznym modelem szkieletu i organów – Jason Freeny z Maryland przedstawił w ten sposób swoją naturalistyczną wizję ich wnętrz. Freeny zajmował się dawniej wzornictwem przemysłowym. Gdy dotknął go kryzys finansowy, poszedł w ślady ojca i zaczął rzeźbić, a swoje prace wystawił na eBayu. Niespodziewanie okazało się, że na pierwszej sprzedanej figurce zarobił 3 razy tyle, ile przewidział, a zamówienia zaczęły same do niego napływać. Obecnie artysta zarabia 17 tys. dolarów na jednej rzeźbie, ponadto pojawiły się plany masowej produkcji niektórych z jego dzieł. Produkcja jednej zabawki zajmuje około 6 tygodni. Pierwsza część polega na rozłożeniu jej na części, przeprowadzeniu wizualizacji jej wnętrza i zaprojektowaniu szkieletu. W następnej kolejności przy pomocy precyzyjnych narzędzi powstają realistyczne modele narządów wewnętrznych.
Zastanawialiście się kiedyś, co dzieje się w głowie psa? Penny, urocza bohaterka serii komiksów "Penny’s…
Cyfrowy artysta i ilustrator Alex Pick zasłynął serią, w której przemienia postaci Disneya w ludzi…
Love Leo Rescue to organizacja non-profit ratująca porzucone i zaniedbane psy. Jej działania pokazują, jak…
Życie jak z etykiety szampana przy budżecie z kartonu wina? Usiądź wygodnie. Luksus dostał nowe…
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…