
Znane i lubiane zabawki zostały przecięte na połowy i wypełnione realistycznym modelem szkieletu i organów – Jason Freeny z Maryland przedstawił w ten sposób swoją naturalistyczną wizję ich wnętrz. Freeny zajmował się dawniej wzornictwem przemysłowym. Gdy dotknął go kryzys finansowy, poszedł w ślady ojca i zaczął rzeźbić, a swoje prace wystawił na eBayu. Niespodziewanie okazało się, że na pierwszej sprzedanej figurce zarobił 3 razy tyle, ile przewidział, a zamówienia zaczęły same do niego napływać. Obecnie artysta zarabia 17 tys. dolarów na jednej rzeźbie, ponadto pojawiły się plany masowej produkcji niektórych z jego dzieł. Produkcja jednej zabawki zajmuje około 6 tygodni. Pierwsza część polega na rozłożeniu jej na części, przeprowadzeniu wizualizacji jej wnętrza i zaprojektowaniu szkieletu. W następnej kolejności przy pomocy precyzyjnych narzędzi powstają realistyczne modele narządów wewnętrznych.
Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…
Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…
Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…