
Znane i lubiane zabawki zostały przecięte na połowy i wypełnione realistycznym modelem szkieletu i organów – Jason Freeny z Maryland przedstawił w ten sposób swoją naturalistyczną wizję ich wnętrz. Freeny zajmował się dawniej wzornictwem przemysłowym. Gdy dotknął go kryzys finansowy, poszedł w ślady ojca i zaczął rzeźbić, a swoje prace wystawił na eBayu. Niespodziewanie okazało się, że na pierwszej sprzedanej figurce zarobił 3 razy tyle, ile przewidział, a zamówienia zaczęły same do niego napływać. Obecnie artysta zarabia 17 tys. dolarów na jednej rzeźbie, ponadto pojawiły się plany masowej produkcji niektórych z jego dzieł. Produkcja jednej zabawki zajmuje około 6 tygodni. Pierwsza część polega na rozłożeniu jej na części, przeprowadzeniu wizualizacji jej wnętrza i zaprojektowaniu szkieletu. W następnej kolejności przy pomocy precyzyjnych narzędzi powstają realistyczne modele narządów wewnętrznych.
Koty zbudowały swoje imperium w sieci głównie dlatego, że potrafią zachowywać się absurdalnie publicznie. Przewracają…
Na pierwszy rzut oka zdjęcia przyrody autorstwa Stevena Scotta Grogina wyglądają, jakby powstały przy użyciu…
Jeśli zauważyłeś, że twoje ulubione produkty w sklepie robią się mniejsze, to nie złudzenie. To…
Współczesny slang zmienia się szybciej niż kiedykolwiek. Era mediów społecznościowych przyniosła mnóstwo nowych wyrażeń potocznych,…
Większość par chce pamiętać dzień ślubu przez całe życie i wracać do zdjęć, by wspominać…
Wyrok skazujący bywa odbierany jako koniec sprawy karnej. W niektórych przypadkach historia jednak nie kończyła…