
Librairie Mollat, pierwsza niezależna księgarnia we Francji, nadal dąży do tego, aby jak najwięcej osób czytało książki.
Ponad rok temu księgarnia ta osiągnęła sławę w Internecie dzięki swojej zabawnej i wyjątkowej formie „nie oceniaj książki po okładce”. Pracownicy zaczęli udostępniać zdjęcia prawdziwych ludzi, siebie i swoich klientów, rozszerzając zdjęcia okładek książek.
Teraz księgarnia ma blisko 64 tys. obserwujących na Instagramie, którzy uwielbiają twórczą promocję książek.
Czy zdarzyło Ci się wejść do czyjegoś domu i natknąć się na lampę w kształcie…
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…
„Mądrze jest nie szukać sekretu i uczciwie go nie ujawniać” — mawiał William Penn. Czasem…
Gdy obostrzenia luzują się, ludzie znowu wychodzą na ulice — można odetchnąć świeżym powietrzem, cieszyć…
Menadżer HR chwycił mikrofon i zaczął wymieniać, kto z kim się spotyka. Ktoś uderzył szefa,…
Dziecięca wyobraźnia jest niezwykle żywa. Potrafią zagrać księżniczkę, superbohatera czy złą czarownicę bez próby i…