
Mim Hammonds nie wyrosła z zamiłowania do lalek, lecz z wiekiem nabrała do nich zupełnie nowego podejścia. Artystka kolekcjonuje zabawki, a następnie nadaje im zupełnie nowy charakter, przemieniając ich twarze na podobieństwo autentycznych postaci, by jak najmniej inwazyjnie wpływały na świadomość bawiących się nimi dziewczynek. Mim wyznaje, że zmiana urody lalek pozwala jej przypisać każdej z postaci unikatową osobowość.
Najlepsze w memach jest to, że często nie potrzebują słów — wystarczy jedno spojrzenie, by…
Wiele osób wychowanych w trudnych, traumatycznych warunkach nie rozpoznaje tego, co przeżyły, dopóki nie dorośnie.…
Mędrcy z dawnych czasów powtarzali, że pieniądz jest korzeniem wszelkiego zła. Ktoś w XX wieku…
Jestem artystką mieszkającą w Londynie, która tworzy grafiki inspirowane starymi komiksami — reinterpretacje popkultury w…
O co chodzi z wyzwaniem Za każdym razem, gdy wracamy do Denise Mercedes, liczba jej…
Australia to zarówno kontynent, jak i kraj — miejsce, gdzie kangury zdają się mieć przewagę…