
Nawet pośród fal nieprzewidywalności w jego obecności w mediach społecznościowych, Justin Bieber właśnie przypomniał światu, że miłość może być głośna, delikatna i przesłodka – wszystko naraz.
Justin, który z własnej woli docenia Hailey, nie jest teraz stale powtarzającym się wydarzeniem publicznym. Dlatego kiedy to się zdarza, osoby śledzące jego chaotyczny ślad w mediach społecznościowych prawie zawsze mają moment, w którym wpadają w poślizg. I ten post był właśnie taki.
31-letni piosenkarz opublikował na Instagramie karuzelę zdjęć oświetlonych zachodem słońca – każde przedstawiało go przytulonego mocno do swojej 28-letniej żony, Hailey Bieber. Para wyglądała na pogodną, pełną spokoju i bardzo zakochaną, obejmując się w złotym świetle.
Ale nie tylko zdjęcia zaskoczyły ludzi. To podpis: „Moja na zawsze i na zawsze 💕💕💕💕💕💕💕💕💕💕💕💕💕💕💕”. Półtora tuzina różowych serduszek później fani byli w równym stopniu zachwyceni, co skłonni do spekulacji.
Publiczność przyzwyczaiła się do emocjonalnego rollercoastera Justina na Instagramie — od tajemniczych modlitw po szczere wołania o pomoc. Ale ten post? Był jasny, prosty i niezwykle serdeczny.
Niektórzy fani odetchnęli z ulgą. „Uwielbiamy widzieć tę twoją stronę, Justin!” — skomentował jeden z nich.
Inni zastanawiali się, co wywołało ten rzadki wybuch nieskrępowanej słodyczy. Czy to były subtelne przeprosiny? Publiczna kotwica w burzliwych czasach? A może po prostu chwila szczerej wdzięczności za stałą obecność Hailey?
„Dziś zdał sobie sprawę, że lubi swoją żonę.” – komentowali internauci. „Nigdy nie znajdziesz drugiej takiej kobiety jak Hailey, Justin — jej cierpliwość do ciebie jest niezrównana. Naprawdę zasługuje na całą miłość świata”.
Niezależnie od powodu, dla którego powstał ten post, jedno jest pewne – kiedy Justin mówi prosto z serca, internet słucha, nawet jeśli nie do końca wie, co o tym myśleć.
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…
Od opanowania ognia i zwalczania chorób po wynalezienie internetu i eksplorację kosmosu — ludzie przez…
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…