
Istvan Kerekes to nie tylko fotograf — to człowiek, który potrafi wyczarować obraz pełen emocji. Zdobywca ponad 5 000 nagród, w tym wyróżnienia Excellence FIAP Diamond3, potrafi uchwycić to, co w ludziach najprawdziwsze.
Czy przemierza Karpaty, czy spędza czas w społecznościach, w których życie bywa trudne, Kerekes szuka autentyczności. Fotografowanie jest dla niego sposobem opowiadania historii — utrwalaniem ulotnych chwil, uczuć i tradycji, które bez zapisu fotograficznego mogłyby zniknąć. Czerpie inspirację z samych ludzi: ich twarzy, zmagań, radości i krajobrazów, które zamieszkują. Portret środowiskowy pozwala mu pokazać nie tylko jednostkę, lecz także świat, do którego należy, co wzbogaca opowieść.
Przed podniesieniem aparatu Kerekes stara się połączyć z ludźmi — czasem przez rozmowę, czasem przez zwykłą obecność. Chce, by zapomnieli o obiektywie i pokazali siebie. W wiejskich społecznościach, które fotografuje najczęściej, życie odciska się na twarzach ludzi i w otoczeniu. Okazywanie szacunku, zainteresowanie ich historią i włączenie środowiska do kadru pozwalają wydobyć szczerą autentyczność. Ważne są też światło, faktura i kompozycja — dobry portret to nie tylko obraz, to uczucie. Jego celem jest tworzenie zdjęć, które poruszają widza i sprawiają, że czuje, jakby znał osobę z fotografii.
W ponad dwudziestoletniej karierze Kerekes przeżył wiele: od bliskich spotkań ze słoniami po zanurzenia w spektakularnych podwodnych sceneriach. Mimo przygód i adrenaliny, jego praca zawsze opiera się na szczerym zapisie życia — bez upiększeń, bez sztucznego reżyserowania.
Nagrody i międzynarodowe wyróżnienia są dla niego źródłem motywacji, ale nie zmieniły istoty jego podejścia do fotografii. Potwierdzają jedynie, że jego wizja trafia do innych, a jednocześnie niosą większą odpowiedzialność: chęć dalszego rozwoju, dopracowywania warsztatu i poszukiwania wartościowych historii. Uznanie umożliwiło mu dotarcie do szerszej publiczności i kontakt z fotografami z różnych stron świata — to bezcenne. Dla Kerekesa największą nagrodą pozostaje chwila uchwycona na zdjęciu: portret, który oddaje surową autentyczność i opowiada nieopowiedziane historie.
Istvan chce, by jego zdjęcia tworzyły więź: zatrzymywały widza i wywoływały silne uczucia — współczucie, podziw czy zadumę. W świecie, który pędzi, fotografia potrafi zatrzymać chwilę, pokazać piękno i trudy codzienności oraz przypomnieć o naszej wspólnej ludzkiej naturze. Dla niego najważniejsza jest autentyczność — zdjęcia szczere, ponadczasowe, które przemawiają do tych, którzy je oglądają. Jeśli jego fotografie skłaniają ludzi do myślenia o świecie i żyjących w nim ludziach, uważa, że osiągnął swój cel.
Więcej informacji: kerekesistvan.com
Co można znaleźć na Facebook Marketplace Dzisiaj na Facebook Marketplace trafisz na dosłownie wszystko. Szukasz…
Problem z dręczycielami polega na tym, że myślą, iż mogą robić, co chcą — i…
Urazy ciała bywają stosunkowo proste do rozpoznania — złamanie czy skaleczenie widać od razu i…
3 maja 2026 roku upłynie 19 lat od zaginięcia trzyletniej obywatelki Wielkiej Brytanii, Madeleine McCann,…
Andy Babbitz to twórca z Los Angeles, którego rysunki potrafią przemienić codzienne sytuacje w inteligentne,…
Co najbardziej zaskoczyło Cię podczas remontu domu? Kuzynek zrywał tapetę i odkrył stare napisy na…