
Rosyjska artystka Elizabeth Delektorskaya jest twórczynią najsłodszych filcowych kotów, jakie zobaczysz w Internecie. Chociaż wydają się pozować do kamer i wyglądają jak prawdziwe koty, każdy z nich jest zrobiony ręcznie i jest wyjątkowym arcydziełem. Filc, którym często bawią się prawdziwe koty, był materiałem, który Delektorskaya wybrała, aby ożywić te stworzenia. Niektóre z nich wydają się czekać na swojego właściciela, podczas gdy inne wydają się cieszyć przyjemnym spacerem po parku.
Ważną informacją, którą sama artystka pragnie przekazać na swoim koncie na Instagramie, jest to, że chociaż możemy mieć ochotę przytulić się do jej dzieł, to w rzeczywistości są to przedmioty kolekcjonerskie, co oznacza, że należy obchodzić się z nimi delikatnie.
Sprzątanie to niekończąca się część życia. Od zmywania naczyń, przez odkurzanie, po przecieranie blatów —…
Nie mieszaj pracy z miłością? A może jednak w show-biznesie zdarza się to częściej niż…
Czasami wysoko opłacani menedżerowie potrafią zebrać się w sali konferencyjnej, przeprowadzić setki badań i spotkań,…
Pamiętasz pobudki w sobotę rano, żeby obejrzeć ulubione kreskówki, wieczne oczekiwanie aż połączy się dial‑up…
Internet to ogromne miejsce pełne wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. W ciągu kilku pierwszych…
Jeśli nie śledzisz zabawnych wpisów Muzeum Wiejskiego Anglii na Twitterze, sporo Cię omija, ale nadal…