
Coroczne przemówienia Elżbiety II kojarzą nam się z królewskim przepychem, wszechobecnym złotem, mnóstwem biżuterii i oczywiście z koroną. W tym roku mowa tronowa brytyjskiej królowej odbyła się w nieco odmienionej scenerii – wszystko za sprawą jej mniej formalnego kostiumu. Niebieska barwa kapelusza pokrytego żółtymi kwiatami natychmiast wywołała skojarzenia z flagą Unii Europejskiej, a fakt skoncentrowania się na temacie Brexitu tylko potwierdza te przypuszczenia. Czyżby królowa, która oficjalnie poparła ideę opuszczenia UE przez Wielką Brytanię w rzeczywistości posiadała na ten temat nieco inną opinię? Tego prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy.
Najlepsze w memach jest to, że często nie potrzebują słów — wystarczy jedno spojrzenie, by…
Wiele osób wychowanych w trudnych, traumatycznych warunkach nie rozpoznaje tego, co przeżyły, dopóki nie dorośnie.…
Mędrcy z dawnych czasów powtarzali, że pieniądz jest korzeniem wszelkiego zła. Ktoś w XX wieku…
Jestem artystką mieszkającą w Londynie, która tworzy grafiki inspirowane starymi komiksami — reinterpretacje popkultury w…
O co chodzi z wyzwaniem Za każdym razem, gdy wracamy do Denise Mercedes, liczba jej…
Australia to zarówno kontynent, jak i kraj — miejsce, gdzie kangury zdają się mieć przewagę…