
Wielu z nas marzy o życiu pełnym przygód, ale często zatrzymują nas obowiązki, brak pieniędzy, czasu albo zwykły strach. Travis Burke udowadnia jednak, że jedyną prawdziwą przeszkodą jesteś ty sam — wystarczy van, aparat i chęć do odkrywania.
Amerykański fotograf podróżuje w swoim „pojeździe przygody”, który niegdyś należał do jego babci — Burke przerobił go na w pełni funkcjonalny dom. Finansuje wyprawy dzięki fotografii, testowaniu produktów, pisaniu recenzji i pracy jako freelancer. Na swojej stronie pisze, że chce inspirować innych do eksplorowania najbliższej okolicy — nie trzeba planować wystawnych wakacji, żeby znaleźć wyjątkowe krajobrazy. Przez ostatnie dwa lata podróżował po USA, a gdy nie był w kamperze, odbywał dalsze wyprawy, robiąc zdjęcia, które widzisz poniżej.
Prawda to towar deficytowy — kiedy jej brakuje, ludzie często próbują ją naśladować. Czasem jednak…
Praca w medycynie to ogromny stres, duża odpowiedzialność i częste konfrontacje z traumą — bez…
Poza Long Island Iced Tea barmani serwują też najciekawsze plotki i najbardziej dziwaczne wyznania, których…
Organizacja ślubu wiąże się z wieloma decyzjami. Są sprawy największe — miejsce, suknia, świadkowie, rozstawienie…
Miłośnicy fotografii przyrodniczej mają na co czekać w październiku. W dniach 23–25 października 2026 roku…
Hollywood zawsze pełne było znanych rodzin; wiele gwiazd dorastało mając słynnych rodziców w świetle reflektorów.…