
Wielu z nas marzy o życiu pełnym przygód, ale często zatrzymują nas obowiązki, brak pieniędzy, czasu albo zwykły strach. Travis Burke udowadnia jednak, że jedyną prawdziwą przeszkodą jesteś ty sam — wystarczy van, aparat i chęć do odkrywania.
Amerykański fotograf podróżuje w swoim „pojeździe przygody”, który niegdyś należał do jego babci — Burke przerobił go na w pełni funkcjonalny dom. Finansuje wyprawy dzięki fotografii, testowaniu produktów, pisaniu recenzji i pracy jako freelancer. Na swojej stronie pisze, że chce inspirować innych do eksplorowania najbliższej okolicy — nie trzeba planować wystawnych wakacji, żeby znaleźć wyjątkowe krajobrazy. Przez ostatnie dwa lata podróżował po USA, a gdy nie był w kamperze, odbywał dalsze wyprawy, robiąc zdjęcia, które widzisz poniżej.
Sztuka to zwierciadło społeczeństwa — nieustannie przekształca się, żeby uchwycić zmiany, postęp i regresy naszej…
Zanim auta przybrały formy, które znamy dzisiaj, projektanci wyobrażali sobie znacznie bardziej radykalną przyszłość. W…
O twórcy i jego przesłaniu Wielu czytelników już zna Johna Euclida Templonuevo — artystę z…
Glasshouses to autor komiksów webowych, który zyskał grono obserwujących dzięki prostym, minimalistycznym paskom o wyraźnie…
Uwielbiamy zdjęcia zwierząt — od dopracowanych fotografii profesjonalistów po przypadkowe ujęcia, kiedy fauna nagle pojawia…
Życie w dużym mieście to codzienna dawka niezwykłych widoków — każdy styl, subkultura i dziwactwo…