
Wielu z nas marzy o życiu pełnym przygód, ale często zatrzymują nas obowiązki, brak pieniędzy, czasu albo zwykły strach. Travis Burke udowadnia jednak, że jedyną prawdziwą przeszkodą jesteś ty sam — wystarczy van, aparat i chęć do odkrywania.
Amerykański fotograf podróżuje w swoim „pojeździe przygody”, który niegdyś należał do jego babci — Burke przerobił go na w pełni funkcjonalny dom. Finansuje wyprawy dzięki fotografii, testowaniu produktów, pisaniu recenzji i pracy jako freelancer. Na swojej stronie pisze, że chce inspirować innych do eksplorowania najbliższej okolicy — nie trzeba planować wystawnych wakacji, żeby znaleźć wyjątkowe krajobrazy. Przez ostatnie dwa lata podróżował po USA, a gdy nie był w kamperze, odbywał dalsze wyprawy, robiąc zdjęcia, które widzisz poniżej.
Gdy tylko pojawia się noworodek, ciocie i sąsiedzi od razu rozważają, po kim dziecko „poszło”.…
Maluchy są urocze — ale też pełne nieprzewidywalności. Może właśnie założyłeś świeżą pieluszkę i kombinezon,…
Garaż wypełniony zepsutymi kosiarkami, które „jeszcze mają życie”, oraz dodatkowy pokój, w którym nie było…
Geny to nie wszystko, ale te pary zdjęć pokazują, jak silnie rodzinne rysy mogą powtarzać…
Wbrew stereotypom Tatuaże często niosą ze sobą nieuzasadnione uprzedzenia — czas to zmienić. Osoby pokazane…