
52-letnia aktorka opublikowała na Instagramie filmik, na którym gotuje śniadanie dla męża, ale zapomnijmy o steku i jajkach po koreańsku – to jej usta skradły show. Widzowie nie mogli przestać komentować, dostrzegając coś niepokojącego w jej twarzy, co sprawiło, że wszyscy zaczęli o tym mówić.
Gwyneth Paltrow w swoim najnowszym filmie na Instagramie serwowała steki i jajka po koreańsku, ale to jej usta skradły show. Założycielka Goop opublikowała luźny filmik z kuchni, na którym przygotowuje swoją wersję tego wytrawnego dania. Zachowała kameralną atmosferę, opowiadając fanom o procesie i podpisując go: „Zrobione z miłością, odrobiną pikanterii i pełne smaku”.
Podczas gdy niektórzy obserwatorzy zachwycali się jedzeniem, inni nie mogli nie zauważyć czegoś jeszcze: górna warga Paltrow wyglądała na zauważalnie pełniejszą niż zwykle. A gdy zaczęły napływać komentarze, nie kryli się z tym.
„Co zrobiłaś z ustami?” – zapytała wprost jedna osoba. Inna wtrąciła: „Coś się stało z jej górną wargą!” – a nawet: „Coś się stało z jej ustami?”. Niektórzy obserwatorzy chwalili danie, ale wciąż nie mogli nie zauważyć tego drobnego szczegółu, a jedna osoba napisała: „Mmmmm, wygląda przepysznie. Ale nie mów, że zrobiłaś też usta”.
Nie jest jasne, czy zmiana jest spowodowana magią konturówki, nowym zabiegiem upiększającym, czy po prostu kątem kamery – Paltrow nie odniosła się do tego w żaden sposób. Na razie zagadka pozostaje nierozwiązana, ale jedno jest pewne: wciąż wszyscy o niej mówią, zarówno o jej przepisach, jak i o wyglądzie.
Gdy tylko pojawia się noworodek, ciocie i sąsiedzi od razu rozważają, po kim dziecko „poszło”.…
Maluchy są urocze — ale też pełne nieprzewidywalności. Może właśnie założyłeś świeżą pieluszkę i kombinezon,…
Garaż wypełniony zepsutymi kosiarkami, które „jeszcze mają życie”, oraz dodatkowy pokój, w którym nie było…
Geny to nie wszystko, ale te pary zdjęć pokazują, jak silnie rodzinne rysy mogą powtarzać…
Wbrew stereotypom Tatuaże często niosą ze sobą nieuzasadnione uprzedzenia — czas to zmienić. Osoby pokazane…