
Wydaje się, że większość z tych „wyzwań” internetowych stanowi niewiele więcej niż wymówkę dla ludzi, aby udostępnić swoje kolejne zdjęcie. Najnowszym jest „age challenge”, w którym ludzie są zachęcani do korzystania z filtra postarzającego aplikacji FaceApp i dzielenia się nim ze światem.
Mamy już filtr dziecięcy i zmianę płci, w które ludzie bawią się z sobą i celebrytami, więc teraz, oczywiście, jest kolej na starość. FaceApp wykorzystuje sieci neuronowe do modyfikowania twarzy na dowolnym zdjęciu, zachowując jej fotorealistyczność, w tym przypadku dodając oznaki starzenia, w tym zmarszczki, siwe włosy i zwiotczałą skórę. Jak dobrze to działa, okaże się – dowiemy się w przyszłości!
Wraz z dzisiejszym zaćmieniem Słońca przyciągającym uwagę milionów ludzi na świecie, warto przypomnieć sobie niezwykłe…
Kiedy widzimy znane osoby, zwykle oglądamy efekt końcowy ich kariery — czerwone dywany, głośne projekty…
24 września 1988 roku kanadyjski sprinter Ben Johnson w ciągu 9,79 sekundy pobił rekord świata…
O projekcie Brytyjski fotograf Brock Elbank od wielu lat tworzy portrety osób, których twarze, ciała…
Sztuka i wzornictwo, Sztuki wizualne Opublikowano 03 wrz 2026 Koty mają dar sprawiania, że pozornie…
Love bombing to manipulacja. Ma miejsce, gdy ktoś zasypuje cię słodkimi słówkami i gestami, aby…