
Zastanawiałeś się kiedyś, co czyni postacie bajek tak uroczymi stworzeniami? Z pewnością kolory i efekty wizualne działają na ich korzyść, ale prawdziwy sekret tkwi w upodobnieniu ich wizerunków do postaci małych dzieci. Fińska ilustratorka Roosa Karlsson, znana pod pseudonimem TheNamelessDoll, postanowiła poddać bohaterki filmów Disneya pewnemu eksperymentowi. Zredukowała wielkość ich oczu, nadała głowom kształt bardziej zbliżony do ludzkich czaszek i przystosowała ciała do realnych szkieletów. Efekt? Opinie są podzielone, ale fani oryginalnych postaci bez wątpienia wolą oglądać je w ich pierwotnym wydaniu.
Gotowy poczuć się nieco przygnębiony? Co roku na świecie wyrzuca się około 1,3 miliarda ton…
Nie każdy film to arcydzieło i w porządku — czasem chce się wzruszyć przy Titanicu,…
Czy kiedykolwiek przerwałeś oglądanie filmu lub serialu w połowie, bo nie mogłeś znieść scenariusza? Czasem…
Statystyki pokazują, że tylko niewielki odsetek ludzi osiąga status naprawdę ogromnego majątku. Raport Altrata o…
Najstarsze sklepienie krzyżowo-żebrowe na świecie — katedra w Gloucester (1371) Prawdziwe arcydzieło gotyku: misternie wykonane…
Wprowadzenie Nasz mózg świetnie łączy fakty, nawet jeśli czasem się myli. Większość rzeczy jest oczywista…