
Zastanawiałeś się kiedyś, co czyni postacie bajek tak uroczymi stworzeniami? Z pewnością kolory i efekty wizualne działają na ich korzyść, ale prawdziwy sekret tkwi w upodobnieniu ich wizerunków do postaci małych dzieci. Fińska ilustratorka Roosa Karlsson, znana pod pseudonimem TheNamelessDoll, postanowiła poddać bohaterki filmów Disneya pewnemu eksperymentowi. Zredukowała wielkość ich oczu, nadała głowom kształt bardziej zbliżony do ludzkich czaszek i przystosowała ciała do realnych szkieletów. Efekt? Opinie są podzielone, ale fani oryginalnych postaci bez wątpienia wolą oglądać je w ich pierwotnym wydaniu.
W każdej profesji są rzeczy, o których ogół społeczeństwa nie ma pojęcia. Na przykład wielu…
Pomimo że wszyscy musimy jeść dość regularnie, niektórzy najwyraźniej nie mają pojęcia, jak ugotować ryż…
W świecie zawodowym odejście z pracy zwykle wiąże się z pewnymi formalnościami. Wręczasz wypowiedzenie, kończysz…
Dzieląc posiłek z kimś, otwieramy przestrzeń do rozmów. Czy to randka w eleganckiej restauracji, spotkanie…
Wszyscy liczymy na bezproblemowy lot: bezstresowe odprawy i kontrole bezpieczeństwa, a potem albo przespać całą…
Kiedyś świat zachwycił się wynalezieniem domowej drukarki biurowej pozwalającej na drukowanie czarno-białych dokumentów z własnego…