
Fotograf Sandro Miller wraz ze swoim wieloletnim przyjacielem i legendą Hollywood Johnem Malkovichem, stworzyli zabawny projekt „Malkovich, Malkovich, Malkovich. Hołd dla mistrzów fotografii”. Jak sugeruje tytuł, duetowi udało się odtworzyć najbardziej legendarne portrety, na których zamiast oryginalnych postaci możemy zobaczyć samego Malkovicha wystylizowanego na ich wzór. Dzięki jego talentowi aktorskiemu i oczywiście świetnemu fotografowi, całą sesję można uznać za naprawdę udaną. Rezultaty możecie podziwiać poniżej.
Moda kręci się w cyklach — to, co było modne 20 lat temu, często wraca.…
Nadia Eeckhout — fotografka, która zauważa ulotne chwile Nadia Eeckhout to belgijska fotografka z Gandawy,…
István Kerekes to nie tylko fotograf — to ktoś, kto potrafi czarować obiektywem. Ma na…
Proces starzenia się to naturalna część życia, ale dla wielu osób decyzja o zaakceptowaniu siwych…
Praca z dzikimi zwierzętami rzadko bywa idylliczna. Za każdym uratowanym zwierzęciem stoją trudne historie –…
#1 Byłem w Anglii na czyimś weselu i wszystkie duże hotele były bardzo drogie, więc…