
W 1997 roku fotografka Beth Yarnelle Edwards rozpoczęła projekt w swojej okolicy w San Carlos w Kalifornii, w celu udokumentowania codziennego życia rodzin w Ameryce.
Projekt rozpoczął się w odpowiedzi na własne niezadowolenie z życia na przedmieściach, więc postanowiła odkryć, co sprawia, że jest ono atrakcyjne dla tak wielu osób. „Czułam się odizolowana i uwięziona, ale zdałam sobie sprawę, że ludzie wokół mnie naprawdę uwielbiali tam być.” – powiedziała magazynowi TIME.
Znając już swoich sąsiadów, była w stanie uzyskać autentyczny wgląd w ich rodzinne życie, codzienne rutyny i przyzwyczajenia, ich nadzieje, marzenia i obawy. Przeprowadzała szerokie wywiady z ludźmi, aby stworzyć pełny obraz życia, które jest tak często pomijane, ciche zadowolenie z przedmieścia. Czy to właśnie mieli na myśli opisując „The American Dream” (Amerykański Sen)?
20 lat później, po wielu zmianach w swoim życiu, powróciła do swojego dawnego sąsiedztwa, by ponownie odwiedzić niektóre z jej oryginalnych tematów i ożywić projekt. Fascynujące jest to, jak ludzie zmieniają się fizycznie, zwłaszcza dzieci, które wyrosły na dorosłych. Ale Beth była zaskoczona tym, jak stabilne może być życie niektórych podmiejskich rodzin, a wiele aspektów pozostaje niezmienionych. „Ta populacja jest trochę błogosławiona.” – powiedziała. „W ten sposób nie żyją większe populacje.”
Rodzinne portrety mają zwykle uchwycić ważny moment i dać coś, do czego można wracać przez…
Najciekawszą rzeczą w obrazach Alai Ganuza może być to, jak niewiele potrzeba im do stworzenia…
Trudno patrzeć na grupę maleńkich, szeroko otwartych oczu szczeniąt i wyobrazić sobie, że niektóre z…
Dla większości z nas jedzenie to coś do zjedzenia. Dla Sarah Rosado może ono jednak…
W miarę jak świat nadal odczuwa brak jednej z największych obrończyń dzikiej przyrody, wzruszające przypomnienie…
Oszczędność to stan umysłu. W obliczu globalnej sytuacji gospodarczej i środowiskowej (przychodzą na myśl określenia…