
Albert jest podróżującym fotografem. Kilka tygodni temu zrobił wszystkie te zdjęcia podczas magicznego poranka: był to poranek, którego nigdy nie zapomni. „Tego ranka gęsta mgła pokryła teren słynnej wioski wiatraków Zaanse Schans w Holandii.” – powiedział Albert. „Miałem szczęście, że byłem tam około piątej nad ranem i robiłem te zdjęcia. To było tak, jakbym szedł w bajce.”
Zaanse Schans jest popularnym miejscem turystycznym. W ciągu dnia jest wypełniona tysiącami turystów i nieprzyjemnie jest tam chodzić. Jednakże, gdy sklepy turystyczne i restauracje są zamknięte, autobusy odjeżdżają, a obszar staje się całkowicie pusty. Fotografowanie późnego wieczoru lub każdego ranka pokazuje prawdziwe piękno tego miejsca.
Historia jak z filmu: siedem porwanych psów wzruszyło cały świat, po tym jak zdołały uciec…
W sieci łatwo natrafić na rzeczy przygnębiające — dlatego warto zatrzymać się przy stronach, które…
Gdy myślimy o psach z ulicy, łatwo wyobrazić sobie błyskawiczne „happy end” po dramatycznym początku.…
Czasami chce się odciąć od świata i wyjechać samemu — ale jako istoty społeczne szybka…
Czy zdarzyło Ci się kiedyś obejrzeć stary film z amatorskimi efektami specjalnymi i roześmiać się…
Na pewno przynajmniej raz w życiu widziałeś coś tak absurdalnego, że nie mogłeś uwierzyć własnym…