
„Nazywam się Tyorka. Mieszkam w małym miasteczku o nazwie Komsomolsk-on-Amur, które znajduje się na wschodzie Rosji.
Uwielbiam filcować. Mogę to robić w dowolnym miejscu i czasie – w ciężarówce, metrze, a nawet wisząc do góry nogami. Najbardziej lubię robić wieloryby – im większy, tym lepszy! Jeden, którego zrobiłam, miał 180 centymetrów długości.
Wierzę, że można zrobić wszystko z wełny – portret, drzewo lub jakiś inspirujący pomysł.”
Tyorka twierdzi, że gdyby doba miała 124 godziny, prawdopodobnie zrobiłaby całą planetę z wełny.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…