
Kawa, rogalik, czekolada, sok pomarańczowy, pizza – łatwo sprawić, by żołądek pracował w godzinach nadliczbowych w zaledwie pół dnia. Ale nic tak nie sprawdzi jego siły, jak Facebookowa grupa „Cursed Foods” (ang. „przeklęte jedzenie”).
Pomijając nienawiść i zastraszanie, społeczność nie ma wytycznych co do tego, co mogą publikować jej członkowie i naprawdę przesuwają granice. Od bananowego spaghetti do rzeźby Justina Biebera z mielonego mięsa – zdjęcia, które pojawiają się w tym małym zakątku internetu, są trudną do opisania, to mieszanka zabawnych, dziwnych i paskudnych rzeczy, więc lepiej po prostu sprawdzić je samemu.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…