
Kawa, rogalik, czekolada, sok pomarańczowy, pizza – łatwo sprawić, by żołądek pracował w godzinach nadliczbowych w zaledwie pół dnia. Ale nic tak nie sprawdzi jego siły, jak Facebookowa grupa „Cursed Foods” (ang. „przeklęte jedzenie”).
Pomijając nienawiść i zastraszanie, społeczność nie ma wytycznych co do tego, co mogą publikować jej członkowie i naprawdę przesuwają granice. Od bananowego spaghetti do rzeźby Justina Biebera z mielonego mięsa – zdjęcia, które pojawiają się w tym małym zakątku internetu, są trudną do opisania, to mieszanka zabawnych, dziwnych i paskudnych rzeczy, więc lepiej po prostu sprawdzić je samemu.
Rodzinne portrety mają zwykle uchwycić ważny moment i dać coś, do czego można wracać przez…
Najciekawszą rzeczą w obrazach Alai Ganuza może być to, jak niewiele potrzeba im do stworzenia…
Trudno patrzeć na grupę maleńkich, szeroko otwartych oczu szczeniąt i wyobrazić sobie, że niektóre z…
Dla większości z nas jedzenie to coś do zjedzenia. Dla Sarah Rosado może ono jednak…
W miarę jak świat nadal odczuwa brak jednej z największych obrończyń dzikiej przyrody, wzruszające przypomnienie…
Oszczędność to stan umysłu. W obliczu globalnej sytuacji gospodarczej i środowiskowej (przychodzą na myśl określenia…