
Brytyjski fotograf, Freddy Fabris, pragnął oddać hołd renesansowym mistrzom pędzla za pośrednictwem współczesnej formy sztuki. Idealna okazja natrafiła się wraz z napotkaniem mechaników samochodowych z Midwest – z ich pomocą udało mu się alternatywnie zrekonstruować znane dzieła.
„Przełożenie malarstwa na fotografię stanowiło dla mnie nie lada wyzwanie” – przyznaje Fabris – „Moim celem było oddanie pierwotnego charakteru dzieł w zupełnie nowej konwencji.”
Moda kręci się w cyklach — to, co było modne 20 lat temu, często wraca.…
Nadia Eeckhout — fotografka, która zauważa ulotne chwile Nadia Eeckhout to belgijska fotografka z Gandawy,…
István Kerekes to nie tylko fotograf — to ktoś, kto potrafi czarować obiektywem. Ma na…
Proces starzenia się to naturalna część życia, ale dla wielu osób decyzja o zaakceptowaniu siwych…
Praca z dzikimi zwierzętami rzadko bywa idylliczna. Za każdym uratowanym zwierzęciem stoją trudne historie –…
#1 Byłem w Anglii na czyimś weselu i wszystkie duże hotele były bardzo drogie, więc…