
Brytyjski fotograf, Freddy Fabris, pragnął oddać hołd renesansowym mistrzom pędzla za pośrednictwem współczesnej formy sztuki. Idealna okazja natrafiła się wraz z napotkaniem mechaników samochodowych z Midwest – z ich pomocą udało mu się alternatywnie zrekonstruować znane dzieła.
„Przełożenie malarstwa na fotografię stanowiło dla mnie nie lada wyzwanie” – przyznaje Fabris – „Moim celem było oddanie pierwotnego charakteru dzieł w zupełnie nowej konwencji.”
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…