
Brytyjski fotograf, Freddy Fabris, pragnął oddać hołd renesansowym mistrzom pędzla za pośrednictwem współczesnej formy sztuki. Idealna okazja natrafiła się wraz z napotkaniem mechaników samochodowych z Midwest – z ich pomocą udało mu się alternatywnie zrekonstruować znane dzieła.
„Przełożenie malarstwa na fotografię stanowiło dla mnie nie lada wyzwanie” – przyznaje Fabris – „Moim celem było oddanie pierwotnego charakteru dzieł w zupełnie nowej konwencji.”
Pamiętasz pobudki w sobotę rano, żeby obejrzeć ulubione kreskówki, wieczne oczekiwanie aż połączy się dial‑up…
Internet to ogromne miejsce pełne wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. W ciągu kilku pierwszych…
Jeśli nie śledzisz zabawnych wpisów Muzeum Wiejskiego Anglii na Twitterze, sporo Cię omija, ale nadal…
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…