
Brytyjski fotograf, Freddy Fabris, pragnął oddać hołd renesansowym mistrzom pędzla za pośrednictwem współczesnej formy sztuki. Idealna okazja natrafiła się wraz z napotkaniem mechaników samochodowych z Midwest – z ich pomocą udało mu się alternatywnie zrekonstruować znane dzieła.
„Przełożenie malarstwa na fotografię stanowiło dla mnie nie lada wyzwanie” – przyznaje Fabris – „Moim celem było oddanie pierwotnego charakteru dzieł w zupełnie nowej konwencji.”
Uwaga rebelianci korporacyjni i obrońcy open space: wasze 9–17 właśnie zyskało charakteru, którego HR raczej…
Historia to najlepsza opowieść — pełna dramatów, intryg, zagadek, groteski i zwrotów akcji, które potrafią…
1 Przykryłem jego sufitowy wentylator brokatem. Strzeżcie się mnie. 2 Żyłem tak dobrze, jak tylko…
W surowym i intensywnym świecie łatwo znaleźć ukojenie w twórcach, którzy pokazują ciepłą, prostą stronę…
Dwoje ludzi spotyka się, chodzi na kilka randek i zakochuje. By byłoby tak prosto... W…
Wandalizm zwykle nie jest czymś, co należy chwalić — potrafi być destrukcyjny, uciążliwy i nieuprzejmy.…