
Gdy zima daje się we znaki, a termometry pokazują coraz niższe wartości, Heidi Klum postanowiła odsłonić biust podczas słonecznego wypadu z mężem Tomem Kaulitz.
52‑letnia modelka przebywa na karaibskiej wyspie Saint‑Barthélemy od piątku, 26 grudnia.
Para wyleciała tam po świątecznym pobycie w zaśnieżonym Nowym Jorku, razem z czwórką dzieci Klum – Leni, Henrym, Johanem i Lou – oraz bratem Toma, Billem Kaulitzem.
Zdjęcia, na których Heidi pozuje bez górnej części bikini, błyskawicznie obiegły internet. Internauci komentowali zachowanie różnie – od zachwytów po stwierdzenia, że taka swoboda wynika z europejskich zwyczajów.
Wejście Heidi na plażę miało miejsce w niedzielę 29 grudnia. Najpierw pojawiła się w białym bikini o wiśniowym wzorze i prześwitującym, kwiatowym pareo, do tego białe okulary przeciwsłoneczne, torba plażowa i Birkenstocki.
Szybko jednak modelka zrezygnowała z góry od kostiumu, eksponując biust — moment uchwycili paparazzi.
W niektórych ujęciach Heidi pluska się w wodzie tylko w dolnej części bikini, przyozdobiona delikatnym naszyjnikiem z pereł. Tom dołączył do niej, pławiąc się w przejrzystej wodzie w kąpielówkach w panterkę.
Tego dnia termometry wskazywały około 20–26°C, czyli typową, przyjemną temperaturę karaibską — idealną do kąpieli i opalania.
Na zdjęciach para wygląda na rozpromienioną — przytulają się, pieszczą i nawet całują podczas pływania. W jednym kadrze Heidi, najwyraźniej zareagowawszy na obecność fotoreporterów, zarzuciła na siebie ręcznik z wizerunkiem twarzy męża.
52‑letnia modelka i jej 36‑letni mąż często spędzają zimowe wakacje na Saint‑Barthélemy; wyspa stała się dla nich stałym miejscem poświątecznych i sylwestrowych wyjazdów.
Niektórzy internauci przyrównywali Heidi do innych celebrytów, a Tomowi nadawali żartobliwe przezwiska. Pojawiały się też opinie, że wiek nie powinien być przeszkodą w swobodnym prezentowaniu ciała — jeśli lokalne prawo i zwyczaje na to pozwalają, to wybór powinien być respektowany.
Heidi była też widziana topless 26 grudnia, kiedy opalała się w brazowych stringach. Media zauważają, że para prawdopodobnie spędzi na wyspie także powitanie Nowego Roku, biorąc pod uwagę ich częste wizyty.
Modelka od dawna mówi otwarcie o akceptacji własnego ciała i przyznaje, że unika linii opalenizny, bo nosi wiele różnych kreacji. Jak deklarowała w wywiadzie: jeśli nikt nie patrzy, lubi być po prostu swobodna na słońcu.
O ironii mówiąc, Heidi żartobliwie nazywała swoje piersi „Hans i Franz” i stwierdziła, że lubi, gdy prezentują się dobrze — to jej „bardzo strategiczne” podejście do opalania.
W sieci pojawiły się również głosy krytyczne: niektórzy sugerowali, by modelka założyła stanik i nie narażała się na publiczną krytykę. Inni natomiast bronili jej prawa do wyboru i prywatności podczas wypoczynku z rodziną.
Heidi Klum i Tom Kaulitz spędzają zimowe wakacje na jednej z najbardziej znanych celebryckich wysp. Zachowanie modelki — publiczne kąpiele topless — wywołało mieszane reakcje, ale też przypomniało, że w różnych kulturach i miejscach na świecie obowiązują odmienne normy dotyczące intymności i swobody ciała.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…