
Trudno wyobrazić sobie pierwszy od 50 lat moment rozstania z ukochaną osobą. Dla Toma i Arnisteen z Georgii przymusowa wizyta w szpitalu Piedmont w Atlancie oznaczała miesiąc rozłąki. Z powodu braku wolnego pomieszczenia dla dwóch osób na oddziale ortopedycznym, nie mogli spędzać dni wspólnie.
„Nie potrafię wytrzymać bez niej ani jednej chwili.” – zwierza się 96-letni Tom Clark, który nie rozstał się z żoną nawet na jeden dzień od czasu wojny koreańskiej – „To najwspanialsza kobieta na świecie.”
Szpital przyznał rację panu Clarkowi: „Jeden z naszych menedżerów, Tina, pomogła wprowadzić specjalne prawa odwiedzin z myślą o naszych rozdzielonych pacjentach. Pan Clark mógł spędzać z żoną kilka godzin dziennie.”
Małżeństwo Clarków zostało już zwolnione do domu. Oboje zostaną poddani rehabilitacji.
„Ain't no stopping us now, we're on the move.” Gdyby technologia miała swoją piosenkę przewodnią,…
Czymś, co dzieje się w klubie, ma zostać w klubie, prawda? Niekoniecznie. Kilka osób przekonało…
Nie każdy nadaje się na rodzica. Niektórzy świadomie wybierają życie bez dzieci, by w pełni…
Stare fotografie to jak małe wehikuły czasu — przenoszą nas w przeszłość i ożywiają momenty,…
Opieka nad zdrowiem psychicznym wciąż bywa tematem, o którym wielu woli nie mówić. Dla niektórych…
Wprowadzające przemyślenia o pokoleniach Między millenialsami a pokoleniem baby boomerów toczy się od lat niemal…