
Powinno się o nim mówić jako o jednym z pięciu najlepszych solowych artystów wszech czasów — niewielu potrafiło tworzyć piosenki tak szybko i efektywnie. Daj mu kilka słów i w pięć minut masz hit.
Frustrujące jest wytykanie komuś, że jest „fałszywym fanem” tylko dlatego, że zna kilka utworów. Jeśli czerpiesz przyjemność z muzyki, to wystarczy.
To samo mówiono w 1978 roku — opinie o śmierci gatunku powracają co jakiś czas, ale muzyka nadal żyje.
Nie musisz znać każdego szczegółu z życia artysty, żeby cieszyć się jego muzyką.
Nie lubię hałasu — wystarczy, żebyś słyszał utwór. Twoi sąsiedzi nie muszą cierpieć.
Możesz po prostu czerpać z obecności ludzkiego głosu bez angażowania się w sprawy osobiste wykonawcy.
Choć poszerzyłem gust, te zespoły wciąż są moimi faworytami i to się nie zmieni.
Wiele z jej materiału współtworzyła i współprodukowała, świetnie aranżuje partie wokalne i tworzy z głosu prawdziwe „obrazy” — to rzadkość.
Ich utwory brzmią podobnie i leci się je wszędzie — mam ich przesyt.
Występy na żywo pokazują wysoki poziom umiejętności, ale sposób traktowania artystów przez branżę jest problematyczny.
Autotune czy edycja głosu nie przekreślają talentu — liczy się efekt końcowy, teatr, pisanie piosenek i pomysł.
To solidny utwór, ale nie zgadzam się, by nazywać go bezwzględnie najwybitniejszym.
To samo można powiedzieć o Kid Rocku.
Ich komercyjna i artystyczna dojrzałość przyniosła utwory tak chwytliwe, że często nie zauważamy, jak przemyślane są teksty.
Niektórzy uważają jazz za hałas różnych muzyków grających jednocześnie; fani, którzy przypisują temu geniusz, potrafią być w ich ocenie pretensjonalni.
Dzięki niemu pieniądze przestały być jedyną motywacją — wielu współczesnych twórców robi muzykę, bo chce się wyrazić. Dla słuchaczy z platformami streamingowymi łatwo jest ominąć komercyjne śmieci i odkryć prawdziwe perełki.
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…
Od opanowania ognia i zwalczania chorób po wynalezienie internetu i eksplorację kosmosu — ludzie przez…
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…