
O tej porze roku wszyscy zaczynamy myśleć o sylwetkach na lato. Ale kiedy dłużej się zastanawiamy nad naszymi celami, czasami wydają się niemożliwe do spełnienia. Udowadniając, na czym polega wytrwałość i ciężka praca, 26-letni Jeffrey Kendall postanowił podzielić się swoją przemianą, aby zmotywować innych i świętować swoje rezultaty. Te pierwsze są tak imponujące i widoczne, że ludzie nawet nadali mu przydomek, któremu wielu by zazdrościło.
Podróż rozpoczęła się, gdy Jeffrey mieszkał z matką w jej domu w Connecticut, opiekując się nią po tym, jak doznała tętniaka mózgu w dniu 4 lipca 2015 roku. „Była w śpiączce, a potem chodziła na rehabilitacje przez 7 miesięcy, dopóki nie uznali, że jej stan ustabilizował się i miała zostać zwolniona ze szpitala, ponieważ ubezpieczenie już tego nie pokrywało.” – powiedział Jeffrey.
Mężczyzna przez długi czas miał problemy z własnym wizerunkiem. „Dorastałem z nadwagą. Byłem ofiarą nękania w szkole, co wpłynęło na moją pewność siebie.” Opiekowanie się matką sprawiało, że wszystko było jeszcze trudniejsze. „Widziałem ją w szpitalu, gdzie ledwo mogła mówić, a nawet widziałem ją na OIOM-ie, w znacznie gorszym stanie. Widziałem ją leżącą na podłodze, gdy nie mogła się obudzić. Patrzenie na nią w takim stanie łamało serce. To był ogromny ból.”
„Mój przyjaciel również był w emocjonalnym dołku po rozstaniu, jednak chciał pomóc mi w uzyskaniu odpowiedniej formy. To był doskonały powód, dla którego zacząłem coś nowego, ponieważ poczułem nowe uznanie dla życia. Zaczynaliśmy od małego, lekkiego treningu sztangą i każdego dnia robiliśmy pompki. Wkrótce budziłem się i chodziłem na spacery słuchając podnoszącej na duchu muzyki.”
Ale to się nie skończyło. Z biegiem czasu Jeffrey ciągle osiągał i wyznaczał nowe cele fitnessowe. „Zacząłem biegać, ciągle pokonując własne ograniczenia. Szukałem nowych sposobów na dopracowanie siebie, nawet korzystałem z kanałów na YouTube takich jak „Yoga with Adriene”, aby móc również trenować w domu.” Stracił ponad 30 kilogramów w nieco ponad 100 tygodni!
Po tym jak opublikował swoje zdjęcie z postępów w internecie, ludzie natychmiast nazwali go prawdziwym księciem Disneya. Podziwiając jego majestatyczne włosy, powiedzieli nawet, że powinien występować w reklamach szamponu. „Ledwo mogłem spać tej nocy, to było niesamowite. Komentarze były tak podnoszące na duchu i inspirujące.”
Jednak Jeffrey uważa, że jego mama i jej stosunek do życia mogły być największym czynnikiem, który pchnął go do poprawy. „Jest najtwardszą osobą, jaką znam i daje mi stałą inspirację do życia.”
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…