
Większość rodziców zmaga się z tym, że ich małe dzieci nie potrafią usiedzieć do zdjęcia, ale mama i fotografka Samantha Lu czekają dodatkowe wyzwania. Syn Samanthy, Levi, ma autyzm, który zdefiniowany jest jako „szeroka gama warunków charakteryzujących się wyzwaniami związanymi z umiejętnościami społecznymi, powtarzającymi się zachowaniami, mową i komunikacją niewerbalną”.
Mama-fotograf wyjaśniła, że ze względu na swój stan Levi odczuwa dyskomfort w kontakcie wzrokowym i nie potrafi uśmiechać się na polecenie. „Nie wiem, co zrobić z moją twarzą.” – powiedział Levi. Cóż, kreatywna mama znalazła rozwiązanie, kupiła mu przebranie T-Rexa i pozwoliła mu go nosić podczas rodzinnej sesji, a zdjęcia wyszły cudownie!
Oto sesja zdjęciowa Loli i Levi’ego.
Jako dzieci uwielbialiśmy wertować książki typu „Gdzie jest Wally?” i polować wzrokiem na jedną ukrytą…
Kiedy David Hollister wprowadzał w Michigan ustawę nakazującą zapinanie pasów w latach 80., otrzymał listy…
Każdy ma swoją definicję dobrego nauczyciela, ale większość z nas zgodzi się, że spokój i…
Stany Zjednoczone przechodzą obecnie poważne zawirowania — wiele osób jest niezadowolonych z polityki obecnej administracji,…
Maluchy potrafią mówić rzeczy tak niewinne, zaskakujące i zabawne, że aż trudno w to nie…
I tak oto 2025 dobiegł końca. Mówią, że czyjeś nieszczęście to czyjaś szansa, ale w…