
Civitacampomarano to włoska miejscowość, należąca do prowincji Campobasso i zamieszkiwana przez zaledwie 400 ludzi – głównie emerytów. Lokalna społeczność, pielęgnująca ludowe tradycje, jest prawie całkiem niezaznajomiona ze światem komputerów i smartfonów ze stałym dostępem do sieci. Małomiejskie otoczenie, niemal odcięte od wirtualnych dóbr współczesności, okazało się perfekcyjną lokalizacją do stworzenia serii trafnych odniesień do świata Internetu. Funkcje serwisów społecznościowych ukazano w Civitacampomarano na przykładzie codziennych sytuacji w wersji bezpośredniej, naturalnej wymiany doświadczeń.
Niewiele form sztuki jest tak osobistych jak tatuaże. Pozostają na skórze i starzeją się razem…
Intuicja potrafi być zwodnicza. Pojawia się w naszej świadomości bez widocznego namysłu i często nie…
O fotografii Od ponad 16 lat Sami Uçan przemierza ulice Stambułu z aparatem, zatrzymując chwile,…
Cała droga od pierwszej sesji do efektu końcowego bywa pełna małych zwycięstw. Wiele osób dzieli…
W połowie lat 70. XIX wieku szkocki fotograf John Thomson utrwalił codzienne trudy i walkę…
To lato przyniosło niszczące upały w wielu częściach świata. Fale gorąca pustoszą Europę, Stany Zjednoczone…