
Civitacampomarano to włoska miejscowość, należąca do prowincji Campobasso i zamieszkiwana przez zaledwie 400 ludzi – głównie emerytów. Lokalna społeczność, pielęgnująca ludowe tradycje, jest prawie całkiem niezaznajomiona ze światem komputerów i smartfonów ze stałym dostępem do sieci. Małomiejskie otoczenie, niemal odcięte od wirtualnych dóbr współczesności, okazało się perfekcyjną lokalizacją do stworzenia serii trafnych odniesień do świata Internetu. Funkcje serwisów społecznościowych ukazano w Civitacampomarano na przykładzie codziennych sytuacji w wersji bezpośredniej, naturalnej wymiany doświadczeń.
Jednopanelowe żarty, które mówią wszystko Czasem wystarczy jeden kadr, żeby trafić w sedno dowcipu. Joe…
Handel detaliczny jest specyficzny — wszyscy z niego korzystamy, ale często praca na pierwszej linii…
Koty zbudowały swoje imperium w sieci głównie dlatego, że potrafią zachowywać się absurdalnie publicznie. Przewracają…
Na pierwszy rzut oka zdjęcia przyrody autorstwa Stevena Scotta Grogina wyglądają, jakby powstały przy użyciu…
Jeśli zauważyłeś, że twoje ulubione produkty w sklepie robią się mniejsze, to nie złudzenie. To…
Współczesny slang zmienia się szybciej niż kiedykolwiek. Era mediów społecznościowych przyniosła mnóstwo nowych wyrażeń potocznych,…