
Civitacampomarano to włoska miejscowość, należąca do prowincji Campobasso i zamieszkiwana przez zaledwie 400 ludzi – głównie emerytów. Lokalna społeczność, pielęgnująca ludowe tradycje, jest prawie całkiem niezaznajomiona ze światem komputerów i smartfonów ze stałym dostępem do sieci. Małomiejskie otoczenie, niemal odcięte od wirtualnych dóbr współczesności, okazało się perfekcyjną lokalizacją do stworzenia serii trafnych odniesień do świata Internetu. Funkcje serwisów społecznościowych ukazano w Civitacampomarano na przykładzie codziennych sytuacji w wersji bezpośredniej, naturalnej wymiany doświadczeń.
Dwa miesiące przed narodzinami córki obiecała sobie coś, co wydawało się niemożliwe: rzucić etat, zostać…
Co potrafi maszyna do pisania poza stawianiem słów na kartce? Dla londyńskiego artysty Jamesa Cooka…
Niektórzy fotografowie uliczni polują na spektakularne kadry. Z kolei fotograf z Los Angeles, Jeremy Paige,…
Dziś chcielibyśmy przedstawić Davida Joyce’a, samouka astrofotografa z Lexington w stanie Kentucky, znanego na Instagramie…
Powitanie dziecka poprzez surogację to bardzo osobista droga do rodzicielstwa, ale dla niektórych gwiazd jej…
Czasem wystarczy kilka starannie poprowadzonych linii albo namalowana twarz, żeby zobaczyć zwykły przedmiot w zupełnie…