
Kiedy Roger Ryan postanowił zadzwonić do swoich rodziców w trakcie podróży, uznał, że najlepszym momentem na rozmowę będzie jego skok ze spadochronem. „Za chwilę wyskoczę z samolotu.” – uświadomił parę niczego niespodziewających się ludzi.
„Myślałem, że siedzi w autobusie!” – dziwi się jego ojciec.
Trudno o skuteczniejszy sposób na przyprawienie swoich rodziców o atak serca niż niespodziewana relacja syna ze skoku z wysokości 4 kilometrów.
Rodzinne portrety mają zwykle uchwycić ważny moment i dać coś, do czego można wracać przez…
Najciekawszą rzeczą w obrazach Alai Ganuza może być to, jak niewiele potrzeba im do stworzenia…
Trudno patrzeć na grupę maleńkich, szeroko otwartych oczu szczeniąt i wyobrazić sobie, że niektóre z…
Dla większości z nas jedzenie to coś do zjedzenia. Dla Sarah Rosado może ono jednak…
W miarę jak świat nadal odczuwa brak jednej z największych obrończyń dzikiej przyrody, wzruszające przypomnienie…
Oszczędność to stan umysłu. W obliczu globalnej sytuacji gospodarczej i środowiskowej (przychodzą na myśl określenia…