
Dirk Bogarde ich kochał. Podobnie Stephen King. Królowa Elżbieta II posiadała ich ponad 30. Od wczesnych lat swojego rodowodu aż do XII wieku corgi podbijały serca swoimi lisimi głowami i puszystymi zadami. Te pieski biorą udział w próbach zwinności psów, posłuszeństwie, popisie, lotnictwie, tropieniu i pasterstwie. Znają swoją wartość. Podobnie jak w przypadku większości pewnych siebie osób, nie boją się również okazać swojej dezaprobaty.
W 2013 r. utworzono grupę na facebook’u o nazwie Disapproving Corgis. Z czasem grupa zgromadziła ponad 600 tysięcy członków, którzy publikowali swoje ulubione zdjęcia tych królewskich zwierząt. Oto kilka z nich:
Gdy myślimy o psach z ulicy, łatwo wyobrazić sobie błyskawiczne „happy end” po dramatycznym początku.…
Czasami chce się odciąć od świata i wyjechać samemu — ale jako istoty społeczne szybka…
Czy zdarzyło Ci się kiedyś obejrzeć stary film z amatorskimi efektami specjalnymi i roześmiać się…
Na pewno przynajmniej raz w życiu widziałeś coś tak absurdalnego, że nie mogłeś uwierzyć własnym…
Prace, które zatrzymują wzrok Jest w sztuce coś szczególnego, co sprawia, że zatrzymujesz się na…
Fotografowie, podobnie jak inni artyści, latami szlifują swój warsztat. W trakcie nauki poznają zasady kompozycji,…