
Siedzisz w klasie pełnej ludzi i słyszysz głos nauczyciela gdzieś w tle. Ale kto by kiedykolwiek zwracał na to uwagę, gdy był wściekły przez ostatnie pół godziny! Próbujesz przynajmniej trochę zebrać myśli i skierować je do bazgrołów, które rysujesz w zeszycie. Na pewno znasz to uczucie, gdy losowo zaczynasz rysować na kawałku papieru, nawet nie zdając sobie z tego sprawy podczas rozmowy przez telefon, czy nudząc się na lekcji. Jednak naszych bazgrołów prawdopodobnie nigdy nie można porównać do kunsztu rysunków, które japoński projektant, który nazywa się Barusu, znalazł w starym zeszycie swojej żony. Tylko spójrz!
Związki są wspaniałe — na początku Wyobraź sobie powrót do domu na niespodziewaną kolację: wszystkie…
Smutne, ale nie każde spotkanie z kotem, psem, krową czy słoniem kończy się dobrze. Czasem…
Holenderski grafik Ard Gelinck potrafi przenieść w czasie — przynajmniej na zdjęciach z udziałem znanych…
Wszyscy mamy codzienne nawyki — powtarzane czynności, które wydają się normalne tylko nam. Czasem jednak…
Pandy, jeśli otwierasz Instagrama albo WhatsAppa i nagle masz skrzynkę zasypaną memami, możesz uznać się…
Po raz kolejny konkurs Nature Photography zgromadził fotografów z całego świata, prezentując zapierające dech w…