
Siedzisz w klasie pełnej ludzi i słyszysz głos nauczyciela gdzieś w tle. Ale kto by kiedykolwiek zwracał na to uwagę, gdy był wściekły przez ostatnie pół godziny! Próbujesz przynajmniej trochę zebrać myśli i skierować je do bazgrołów, które rysujesz w zeszycie. Na pewno znasz to uczucie, gdy losowo zaczynasz rysować na kawałku papieru, nawet nie zdając sobie z tego sprawy podczas rozmowy przez telefon, czy nudząc się na lekcji. Jednak naszych bazgrołów prawdopodobnie nigdy nie można porównać do kunsztu rysunków, które japoński projektant, który nazywa się Barusu, znalazł w starym zeszycie swojej żony. Tylko spójrz!
Sprzątanie to niekończąca się część życia. Od zmywania naczyń, przez odkurzanie, po przecieranie blatów —…
Nie mieszaj pracy z miłością? A może jednak w show-biznesie zdarza się to częściej niż…
Czasami wysoko opłacani menedżerowie potrafią zebrać się w sali konferencyjnej, przeprowadzić setki badań i spotkań,…
Pamiętasz pobudki w sobotę rano, żeby obejrzeć ulubione kreskówki, wieczne oczekiwanie aż połączy się dial‑up…
Internet to ogromne miejsce pełne wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. W ciągu kilku pierwszych…
Jeśli nie śledzisz zabawnych wpisów Muzeum Wiejskiego Anglii na Twitterze, sporo Cię omija, ale nadal…