
Giorgi Makharashvili zdecydował się pomóc w spełnieniu marzenia o własnym muralu dziewczynie, która potrafiła malować. Posiadała za to wizję swojej przyszłej sypialni i miała wiele szczęścia, natrafiając na artystę, który nie obawiał się eksperymentowania ze światłem ultrafioletowym. Marzenie Keti zaczęło w magiczny sposób przeistaczać się w rzeczywistość. Giorgi doskonale zinterpretował jej historię, przemieniając ją w bajeczny mural, który wyglądał szczególnie interesująco, kiedy zgaszono wszystkie światła w pokoju, z wyjątkiem lampy światła czarnego.
Rodzinne portrety mają zwykle uchwycić ważny moment i dać coś, do czego można wracać przez…
Najciekawszą rzeczą w obrazach Alai Ganuza może być to, jak niewiele potrzeba im do stworzenia…
Trudno patrzeć na grupę maleńkich, szeroko otwartych oczu szczeniąt i wyobrazić sobie, że niektóre z…
Dla większości z nas jedzenie to coś do zjedzenia. Dla Sarah Rosado może ono jednak…
W miarę jak świat nadal odczuwa brak jednej z największych obrończyń dzikiej przyrody, wzruszające przypomnienie…
Oszczędność to stan umysłu. W obliczu globalnej sytuacji gospodarczej i środowiskowej (przychodzą na myśl określenia…