
Ursula Aitchison fotografuje swojego psa w dziwnych kostiumach od ponad roku i nie żałuje swojej decyzji.
„Mówią, że lepiej nigdy nie pracować ze zwierzętami, a mimo to, ja spędziłam na tym ostatnie 5 lat mojego życia i nie mogłam być szczęśliwsza.” – opowiada Ursula.
„Inspiracją do ‚Phodography’ był mój nieżyjący już wuj, malarz Craigie Aitchison i jego ukochane Belington Terriery, które zawsze były przy jego boku i w jego pracy.”
„Daje mi ogromną radość, gdy uchwycę niewiarygodną więź, jaką mają ludzie ze swoimi psami, każdy związek jest całkowicie wyjątkowy, a jednak, gdy wyrażamy go na zdjęciu, robi się on taki, którego wszyscy znamy.”
Małe kłamstewka bywają sposobem na uniknięcie niezręczności czy utrzymanie spokoju — to naturalne. Problem pojawia…
Dzieci — źródła radości, wulkan energii, a czasem, gdy podajesz im kredkę i kartkę, nieświadomi…
Przeglądanie starych magazynów i gazet to świetny sposób, by zajrzeć w przeszłość: zobaczyć, jak ludzie…
Wstęp Bycie rodzicem to wyzwanie — a rodzicem dziecka, które żyje w świecie smartfonów, selfie…
Zgodnie z danymi, najczęstsze wielkie lęki ludzi to fobie społeczne, lęk przed otwartą przestrzenią, wysokością,…
W większości sytuacji zdjęcie wywołuje u nas konkretną reakcję — taką, jaką zamierzał autor. Czasem…