
Ursula Aitchison fotografuje swojego psa w dziwnych kostiumach od ponad roku i nie żałuje swojej decyzji.
„Mówią, że lepiej nigdy nie pracować ze zwierzętami, a mimo to, ja spędziłam na tym ostatnie 5 lat mojego życia i nie mogłam być szczęśliwsza.” – opowiada Ursula.
„Inspiracją do ‚Phodography’ był mój nieżyjący już wuj, malarz Craigie Aitchison i jego ukochane Belington Terriery, które zawsze były przy jego boku i w jego pracy.”
„Daje mi ogromną radość, gdy uchwycę niewiarygodną więź, jaką mają ludzie ze swoimi psami, każdy związek jest całkowicie wyjątkowy, a jednak, gdy wyrażamy go na zdjęciu, robi się on taki, którego wszyscy znamy.”
Najważniejsze noce Hollywood to coś więcej niż tylko nagrody. Czerwony dywan to osobne widowisko, na…
Afryka od zawsze była miejscem bujnego życia dzikiej przyrody, a jej złoża skamieniałości to dowód…
Romulus i Remus, genetycznie zmodyfikowane wilki stworzone przez Colossal Biosciences, skończyły dwa lata. Firma informuje,…
Nepotyzm w Hollywood czasami ukrywa się na widoku. Niektórzy aktorzy przez lata budują imponujące kariery,…
Długo przed erą supermodelek i sesji z celebrytami, Vogue sprzedawał swoją wizję stylu pędzlem. Gdy…
Większość halloweenowych dekoracji powtarza tę samą straszną kwestię, dopóki baterie nie padną. Wujek Murray to…