
Podczas gdy tak wielu ludzi stara się przetrwać podczas pandemii, można śmiało powiedzieć, że ich zwierzęta nie mają pojęcia, co się dzieje. Poza tym, że spędzają trochę więcej czasu ze swoimi właścicielami, ich życie niewiele się zmieniło. Jednak ich właściciele, którzy stanęli w obliczu nudy i mnóstwa wolnego czasu, aby uwolnić swoją kreatywność, znaleźli sposoby na to, aby ich zwierzaki mogły doświadczyć innego rodzaju życia w miniaturowej skali. Jednym z takich właścicieli jest 52-letnia Beverly Borrill, która mieszka w Wiltshire w Wielkiej Brytanii. Aby zabić czas, postanowiła przekształcić swoje urocze chomiki w niezbędnych pracowników, tworząc dla nich miniaturowe meble.
Matka czworga dzieci, która pracuje jako nauczycielka, spędzała godziny, tworząc miniaturowe sceny dla swoich zwierzaków. Urocze chomiki doświadczyły, jak to jest być człowiekiem na małą skalę.
Beverly mówi, że cieszy ją dodatkowy czas podczas kwarantanny i jest podekscytowana, że ma szansę przeznaczyć go na to, co kocha – tworząc sceny z chomikami wykonującymi czynności podobne do ludzkich.
Jej pasja zrodziła się po tym, jak jej 14-letnia córka zrobiła mini balon na szkolny projekt i postanowiła sfotografować go wraz z chomikami.
Kiedy Leonardo da Vinci malował Mona Lisę, trudno przypuszczać, że pewnego dnia stanie się też…
Czy zdarzyło Ci się wejść do czyjegoś domu i natknąć się na lampę w kształcie…
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…
„Mądrze jest nie szukać sekretu i uczciwie go nie ujawniać” — mawiał William Penn. Czasem…
Gdy obostrzenia luzują się, ludzie znowu wychodzą na ulice — można odetchnąć świeżym powietrzem, cieszyć…
Menadżer HR chwycił mikrofon i zaczął wymieniać, kto z kim się spotyka. Ktoś uderzył szefa,…