
Jeśli kiedykolwiek chciałeś adoptować ślicznego małego kotka, twoją pierwszą myślą prawdopodobnie będzie pójście do schroniska dla zwierząt. Myślałeś jednak o pójściu do… księgarni?
Otis & Clementine’s Books and Coffee to księgarnia na obrzeżach Halifax w Nowej Szkocji w Kanadzie, która przyjęła innowacyjne podejście, aby przekonać ludzi do ratowania kociąt. Kiedy wejdziesz, aby przeczytać dobrą lekturę lub wypić filiżankę kawy, zauważysz coś niezwykłego uroczego.
Kocięta! Wiele, wiele kociąt. Bawiące się i drzemiące między książkami. Najlepsze jest to, że możesz adoptować którekolwiek z kotów w księgarni i dać im na zawsze dom, na jaki zasługują. Koty, kawa i książki. Czy może być coś lepszego?
Sprzątanie to niekończąca się część życia. Od zmywania naczyń, przez odkurzanie, po przecieranie blatów —…
Nie mieszaj pracy z miłością? A może jednak w show-biznesie zdarza się to częściej niż…
Czasami wysoko opłacani menedżerowie potrafią zebrać się w sali konferencyjnej, przeprowadzić setki badań i spotkań,…
Pamiętasz pobudki w sobotę rano, żeby obejrzeć ulubione kreskówki, wieczne oczekiwanie aż połączy się dial‑up…
Internet to ogromne miejsce pełne wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. W ciągu kilku pierwszych…
Jeśli nie śledzisz zabawnych wpisów Muzeum Wiejskiego Anglii na Twitterze, sporo Cię omija, ale nadal…