
Kiedy właścicielka Lucy, Zilla Bergamini, zobaczyła ją wraz z kocim rodzeństwem, od razu się w niej zakochała. Lucy, jak pamięta Zilla, wyglądała inaczej niż jej kocie koleżanki. Kiedy Lucy została zabrana do weterynarza, właścicielka dowiedziała się, że kotek miał wodogłowie, rzadkie schorzenie neurologiczne charakteryzujące się nagromadzeniem płynu w jej mózgu. Weterynarz powiedział, że nie uważa, że warto byłoby wykonywać operację Lucy. Minął jednak rok od diagnozy Lucy i wydaje się, że żyje swoim najlepszym życiem dzięki kochającej i troskliwej właścicielce.
Sprzątanie to niekończąca się część życia. Od zmywania naczyń, przez odkurzanie, po przecieranie blatów —…
Nie mieszaj pracy z miłością? A może jednak w show-biznesie zdarza się to częściej niż…
Czasami wysoko opłacani menedżerowie potrafią zebrać się w sali konferencyjnej, przeprowadzić setki badań i spotkań,…
Pamiętasz pobudki w sobotę rano, żeby obejrzeć ulubione kreskówki, wieczne oczekiwanie aż połączy się dial‑up…
Internet to ogromne miejsce pełne wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. W ciągu kilku pierwszych…
Jeśli nie śledzisz zabawnych wpisów Muzeum Wiejskiego Anglii na Twitterze, sporo Cię omija, ale nadal…