
Kiedy właścicielka Lucy, Zilla Bergamini, zobaczyła ją wraz z kocim rodzeństwem, od razu się w niej zakochała. Lucy, jak pamięta Zilla, wyglądała inaczej niż jej kocie koleżanki. Kiedy Lucy została zabrana do weterynarza, właścicielka dowiedziała się, że kotek miał wodogłowie, rzadkie schorzenie neurologiczne charakteryzujące się nagromadzeniem płynu w jej mózgu. Weterynarz powiedział, że nie uważa, że warto byłoby wykonywać operację Lucy. Minął jednak rok od diagnozy Lucy i wydaje się, że żyje swoim najlepszym życiem dzięki kochającej i troskliwej właścicielce.
Małe kłamstewka bywają sposobem na uniknięcie niezręczności czy utrzymanie spokoju — to naturalne. Problem pojawia…
Dzieci — źródła radości, wulkan energii, a czasem, gdy podajesz im kredkę i kartkę, nieświadomi…
Przeglądanie starych magazynów i gazet to świetny sposób, by zajrzeć w przeszłość: zobaczyć, jak ludzie…
Wstęp Bycie rodzicem to wyzwanie — a rodzicem dziecka, które żyje w świecie smartfonów, selfie…
Zgodnie z danymi, najczęstsze wielkie lęki ludzi to fobie społeczne, lęk przed otwartą przestrzenią, wysokością,…
W większości sytuacji zdjęcie wywołuje u nas konkretną reakcję — taką, jaką zamierzał autor. Czasem…